Dopłata dla gospodarstw o tej samej powierzchni może być diametralnie inna, na co wpływają wybierane uprawy, areał, jaki zajmują, hodowane zwierzęta, stosowane zazielenianie czy dopłata dla młodych rolników. Dodatkowe pieniądze dostanie plantator pomidorów, truskawek czy buraków, ale już nie do kukurydzy czy rzepaku. Mój profil. Dochód z hektara w 2021 ekstremalnie wysoki i krzywdzący dla rolników. Z danych GUS wynika, że dochód z 1 hektara przeliczeniowego za 2020 rok jaki uzyskał rolnik wynosił ponad 3800 złotych. To o niemal 600 zł więcej niż w 2019 r. W poniedziałek mija termin składania wniosków o dopłaty bezpośrednie dla rolników. Wnioski można składać jeszcze do 10 lipca, ale za każdy dzień zwłoki kwota płatności będzie obniżana o 1 proc. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa podała, że w związku ze zbliżającym się końcem okresu składania wniosków, biura powiatowe w poniedziałek będą czynne od godz Nabór trwa od 15 marca do 15 maja 2023 r. Tradycyjnie dokumenty będzie można dostarczyć również po tym terminie, ale za każdy roboczy dzień opóźnienia płatność będzie pomniejszana o 1 proc. Z kolei korekt we wnioskach bez konsekwencji finansowych będzie można dokonywać do 31 maja 2023 r. Jeśli mają do 60 tys. zł przychodu rocznie, w 2022 r. płacili 335,94 zł składki zdrowotnej miesięcznie. W drugiej grupie, z przychodami od 60 tys. zł do 300 tys. zł, wynosiła ona 559,89 zł. Mający powyżej 300 tys. zł rocznie płacili składkę w wysokości 1007,81 zł miesięcznie. Licząc składkę za poszczególne miesiące melodi tangga nada gitar do re mi. Autor: PAP Data: 13-06-2015, 10:07 Strona 2 z 2 Nowym rodzajem dopłaty jest płatność dla młodych rolników. Mogą ją otrzymać osoby, które rozpoczynają samodzielne prowadzenie gospodarstwa rolnego i które po raz pierwszy składając wniosek, nie przekroczyły 40 lat. Z tego tytułu rolnik może dodatkowo dostać 60 euro do hektara. Dopłata może być przyznawana maksymalnie przez 5 lat do powierzchni nieprzekraczającej 50 ha. Kolejną nowością jest tzw. płatność dodatkowa. Przysługuje ona tym rolnikom, którzy posiadają grunt o powierzchni od 3,01 ha do 30 ha. Jej stawka wynosi 40 euro/ha. Rolnik będzie mógł też otrzymać w ramach dopłat bezpośrednich tzw. płatności związane z produkcją. Przyznawane one będą rolnikom hodującym bydło, krowy, owce czy kozy oraz tym, którzy zajmują się produkcją roślinną i uprawiają buraki, ziemniaki skrobiowe, owoce miękkie, chmiel, rośliny wysokobiałkowe, pomidory, len czy konopie włókniste. Wysokość płatności zależy od rodzaju produkcji. Przyjęta w 2013 roku reforma Wspólnej Polityki Rolnej i następujące w 2015 roku w jej wyniku zmiany w przyznawaniu dopłat bezpośrednich miały na celu wyrównanie różnic w subsydiach otrzymywanych przez rolników w poszczególnych krajach członkowskich. W obecnej perspektywie budżetowej na lata 2014-2020 na WPR przeznaczono ponad 408 mld euro, co stanowi blisko 38 proc. całego unijnego budżetu. Jednak wydatki na rolnictwo stopniowo będą spadać i w 2020 roku mają być o 15 proc. niższe niż w 2013 roku. Według danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej - Państwowego Instytutu Badawczego (IERiGŻ-PIB) średnia unijna dopłata do hektara upraw wyniesie w 2015 roku ok. 240 euro za ha. W Polsce rolnicy dostaną średnio 207 euro za ha. W tej kwocie nie uwzględniono jednak płatności redystrybucyjnej, która przysługuje powyżej trzeciego hektara. W innych krajach dopłaty kształtują się na różnym poziomie: najwyższe są na Malcie (448 euro za ha), Cyprze (429 euro za ha), w Holandii (417 euro za ha), najniższe w Chorwacji (99 euro za ha), na Łotwie (109 euro za ha), czy Rumunii (122 euro za ha) - wskazuje Instytut. Polska należy do największych beneficjentów unijnej Wspólnej Polityki Rolnej - w perspektywie 2014-2020 na dopłaty bezpośrednie oraz Program Rozwoju Obszarów Wiejskich przeznaczono 32,1 mld euro. Więcej z kasy UE otrzymują tylko Francja (62,4 mld euro), Niemcy (43,8 mld euro), Hiszpania (42,4 mld euro) i Włochy (37,1 mld euro). Agencja zazwyczaj przyjmowała wnioski w podstawowym terminie do 15 maja. W tym roku z powodu dużej ilości zmian Komisja Europejska zgodziła się na wydłużenie terminu o miesiąc - do 15 czerwca. W tym roku rolnicy mogą liczyć na wyższe niż w ubiegłym dopłaty bezpośrednie. Wynika to z bardziej korzystnego kursu przeliczenia euro na złoty. Podstawowa dopłata wyniesie 710 zł do hektara wobec 562 zł w 2010 r. Europejski Bank Centralny ogłosił pod koniec września kurs tegorocznej wymiany euro na złoty w odniesieniu do dopłat dla rolników. W tym roku wynosi on 4,4050 zł za euro wobec 3,98 zł za euro w 2010 r. Ministerstwo przygotowało projekty rozporządzeń w sprawie stawek poszczególnych dopłat. Podstawowa dopłata do ziemi, czyli Jednolita Płatność Obszarowa (JPO) wyniesie 710,57 zł do hektara. Przysługuje ona wszystkim rolnikom, którzy posiadają co najmniej jednohektarowe gospodarstwo rolne i starają się o taką dopłatę wypełniając stosowny wniosek oraz spełniają inne unijne wymogi. Wysokość tzw. podstawowej płatności uzupełniającej do produkcji roślinnej określona została na poziomie 274,21 zł do hektara. Taka dopłata należy się np. producentom zbóż. Mogą oni więc liczyć w sumie na dopłatę bezpośrednią w wysokości prawie 985 zł na hektar. Producenci chmielu dostaną dodatkowo dopłatę do powierzchni tej uprawy w wysokości 1 tys. 476,08 zł/ha; płatność do powierzchni upraw roślin przeznaczonych na paszę (tzw. płatność zwierzęca) – to 396,14 zł/ha; dopłata do pomidorów wyniesie 173,33 zł/tonę; a płatność do produkcji owoców miękkich wyliczona została na 1 tys. 762 zł/ha (jest to łączna dopłata unijna i krajowa). Tzw. płatność cukrowa, którą dostają plantatorzy buraków wyniesie 55,60 zł za tonę, dopłata do hodowli krów – 410,03 zł za sztukę; do owiec – 102,69 zł/szt., a specjalna dopłata do uprawy roślin strączkowych i motylkowatych drobnonasiennych – to 219,19 zł/ha. Od ubiegłego roku polscy rolnicy otrzymują dopłaty na takim samym poziomie jak rolnicy ze "starych" krajów UE. Jednak do tych płatności musi jeszcze dopłacać budżet krajowy. W tym roku 20 proc. środków pochodzić będzie z tego źródła, a w 2012 - 10 proc. W 2013 r. 100 proc. dopłat będzie płacona z unijnych pieniędzy. Zgodnie z unijnymi przepisami, dopłaty będą wypłacane od 1 grudnia 2011 r. do 30 czerwca 2012 r. O wsparcie za 2011 rok wystąpiło ok. 1 mln 282 tys. rolników wobec 1 mln 375 tys. w 2010r. zew, PAP Na konferencji prasowej w KPRM premier wskazał, że Polska jest największym beneficjentem środków z unijnej polityki spójności i w obecnej perspektywie finansowej otrzyma z niej ponad 76 mld euro. “Dobrnęliśmy do końca negocjacji z Komisją Europejską ws. Umowy Partnerstwa” – powiedział. Przypomniał, że Umowa Partnerstwa to strategia wykorzystania środków z budżetu UE na najróżniejsze projekty, które pozwolą realizować inwestycje na terenach wiejskich, w mniejszych miastach, a także na terenach, które wymagają transformacji środowiskowej. Dodał, że jest to już kolejna unijna perspektywa finansowa, z której Polska korzysta po wejściu do Unii Europejskiej. “Polska się zmieniła także dzięki tym funduszom” – podkreślił. Szef rządu zwrócił uwagę, że Polska jest też liderem w jakości wykorzystania środków UE. “Ponieważ bardzo dbamy o uczciwe wykonanie budżetu. W naszym DNA jest walka z korupcją. I chciałbym, by tak było dalej” – stwierdził. Dodał, że Umowa pozwala też uruchomić środki na Wspólną Politykę Rolną i polityki sektorowe. “Chcemy, aby średnia dopłata do hektara była dla ogromnej większości rolników, dla 95-97 proc. rolników na poziomie średniej unijnej, a nawet powyżej średniej UE” – powiedział Morawiecki. Wskazał, że u progu globalnego kryzysu środki z UE będą Polsce bardzo potrzebne – stanowić będą impuls rozwojowy, “który nam się bardzo, bardzo przyda, zwłaszcza w czasie wysokiej inflacji”. Dodał, że ubolewa nad opiniami osób, które uważają, że Polska mogłaby sobie bez unijnych środków poradzić, pożyczając je np. na międzynarodowym rynku finansowym. “Osoby, które tak uważają, nie znają natury rynków finansowych” – ocenił. Doprecyzował, że że “pożyczanie tak wielkich pieniędzy nie byłoby bezbolesne, o ile w ogóle byłoby możliwe, bo dziś rynek finansowy wygląda zupełnie inaczej niż jeszcze 12 miesięcy temu”. Obecna na konferencji komisarz ds. spójności i reform Elisa Ferreira oceniła, że zakończenie negocjacji ws. Umowy Partnerstwa “to moment historyczny, gdyż rozpoczynamy teraz nasz wspólny przyszły rozwój na kolejne dziesięć lat”. “Umowa ta (…) oznacza “ok. 2 tys. euro dla każdego obywatela Polski, aby wspierać ich rozwój, ich życie w ciągu najbliższych siedmiu do dziesięciu lat” – powiedziała. Komisarz mówiła również o kwotach, które zostaną przekazane w ramach Umowy Partnerstwa dla Polski. “Fundusze będą wspierały Polskę cyfrową. Dodatkowe 1,5 mln gospodarstw domowych, zgodnie z propozycją rządu, która została przez nas przyjęta, otrzyma wsparcie w postaci szybkiego internetu do roku 2027. Fundusze będą wspierać także cyfrową administrację publiczną, tak aby zwykli Polacy mogli uzyskać dostęp do usług publicznych w internecie” – wskazała. Przypomniała, że “inwestycje strategiczne – 800 mln euro – wesprą rozwój nowych miejsc opieki nad dziećmi”. Podkreśliła też znaczenie funduszy w procesie uniezależniania się od paliw kopalnych i wsparcia “bardziej zielonej Polski”. “Prawie 22 mld euro zostanie skierowane (do Polski – PAP) na gospodarkę niskoemisyjną” – powiedziała. Zauważyła, że fundusze europejskie w przeszłości odgrywały już główną rolę we wsparciu Polski, by stała się bardziej niezależna od importu gazu. “Rosyjska inwazja na Ukrainę uczyniła to tym jaśniejszym, że Europa musi teraz pójść dalej – osiągając niezależność energetyczną, a nie polegając na paliwach kopalnych” – wskazała komisarz. Zapowiedziała też, że kolejne 20 mld euro zostanie zainwestowane w zielony transport publiczny w Polsce. Z kolei obecny na konferencji minister funduszy i polityki regionalnej Grzegorz Puda poinformował, że środki UE na lata 2021-2027 wynegocjowane w ramach Umowy Partnerstwa z Komisją Europejską zostaną przeznaczone w znacznej mierze na rozwój nauki, przedsiębiorczości i cyfryzacji. Zaznaczył, że oprócz cyfryzacji, która jest czymś co “z pewnością budzi dziś wiele obaw”, choć jest “przyszłością nie tylko Polski, ale i całej Europy”, równie istotna jest także transformacja energetyczna, która w “tej chwili jest przede wszystkim możliwością uniezależnienia się energetycznego od Rosji”. Minister wspomniał również o wykorzystaniu nowych środków do rozwoju rynku pracy, infrastruktury, kształcenia czy zdrowia. Dodał, że po raz pierwszy w unijnej perspektywie mamy Fundusz Sprawiedliwej Transformacji, co do którego udało się wynegocjować, aby był poszerzony o dwa dodatkowe województwa: małopolskie i łódzkie. Puda zapowiedział również kontynuację programu “Polska Wschodnia”, którego funkcjonowanie według poprzedniej umowy partnerstwa miało się już zakończyć. “Udało nam się przekonać również KE, żeby w tych obszarach, gdzie tych środków brakowało, jeszcze raz uruchomić program dla Polski Wschodniej” – podkreślił. Poinformował też, że “na dzisiaj ponad 95 proc. alokacji z poprzedniej perspektywy finansowej już jest zainwestowana”. (PAP) Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) podała, że w związku ze zbliżającym się końcem okresu składania wniosków, biura powiatowe w sobotę będą czynne od godz. rano do a w poniedziałek - od godz. do Wnioski o przyznanie płatności obszarowych można zanieść osobiście do biur powiatowych, a także wysłać za pośrednictwem internetu. Można je także wysłać listem poleconym. Agencja zachęca do skorzystania z internetowej aplikacji e-wniosek; od tego roku - jak zapewnia - jest ona prostsza w użyciu i znacznie ułatwia wypełnienie dokumentów. ARMiR, chcąc ułatwić rolnikom złożenie wniosków o przyznanie dopłat, tak jak we wcześniejszych latach wysłała do nich tzw. wnioski spersonalizowane. Dokumenty te są już częściowo wypełnione przez Agencję na podstawie danych z ostatnio składanego wniosku. Rolnik musi sprawdzić, czy informacje są aktualne; jeżeli tak - wystarczy uzupełnić wymagane pola, np. podpisać wniosek i złożyć go w Agencji. Biura ARMiR będą przyjmować wnioski do 10 lipca, ale za każdy dzień zwłoki odejmowany będzie 1 proc. płatności obszarowej. Jak poinformowała PAP ARiMR, od 16 marca do godz. 8 rano w ostatni piątek zarejestrowano 1 mln 208 tys. 806 wniosków. 6 tys. 136 złożono przez internet za pośrednictwem aplikacji e-wniosek. Agencja szacuje, że w tym roku o dopłaty w sumie ubiegać się będzie ok. 1 mln 350 tys. rolników. Minister rolnictwa i rozwoju wsi Marek Sawicki zaapelował do rolników, którzy jeszcze nie złożyli odpowiednich dokumentów w ARMiR, o jak najszybsze przekazanie wniosków. Na płatności obszarowe w 2015 r. w Polsce przewidziano w sumie ok. 3,5 mld euro. Średnia roczna dopłata wg ARiMR wyniesie 243 euro do ha, a "aktywny" rolnik, który w swoim gospodarstwie utrzymuje zwierzęta oraz ma różnorodną produkcję rolną, może otrzymać nawet ponad 500 euro do ha. W tym roku wprowadzono nowe zasady przyznawania dopłat bezpośrednich. Wprowadzono tzw. płatność na zazielenienie. Przysługuje ona wszystkim rolnikom, ale ci, którzy posiadają grunty orne o powierzchni ponad 10 ha, muszą zróżnicować uprawy, a uprawiający więcej niż 15 ha, muszą dodatkowo zachować obszary proekologiczne. Gospodarstwa ekologiczne płatności za zazielenienie otrzymują automatycznie. Płatności za zazielenienie wraz z jednolitą płatnością obszarową wyniosą ok. 180 euro za ha i mogą być przyznane rolnikom do gruntów, które należały do nich 31 maja 2015 roku. Nowym rodzajem dopłaty jest płatność dla młodych rolników. Mogą ją otrzymać osoby, które rozpoczynają samodzielne prowadzenie gospodarstwa rolnego i które po raz pierwszy składając wniosek, nie przekroczyły 40 lat. Z tego tytułu rolnik może dodatkowo dostać 60 euro do hektara. Dopłata może być przyznawana maksymalnie przez 5 lat do powierzchni nieprzekraczającej 50 ha. Kolejną nowością jest tzw. płatność dodatkowa. Przysługuje ona tym rolnikom, którzy posiadają grunt o powierzchni od 3,01 ha do 30 ha. Jej stawka wynosi 40 euro/ha. Rolnik będzie mógł też otrzymać w ramach dopłat bezpośrednich tzw. płatności związane z produkcją. Przyznawane one będą rolnikom hodującym bydło, krowy, owce czy kozy oraz tym, którzy zajmują się produkcją roślinną i uprawiają buraki, ziemniaki skrobiowe, owoce miękkie, chmiel, rośliny wysokobiałkowe, pomidory, len czy konopie włókniste. Wysokość płatności zależy od rodzaju produkcji. Przyjęta w 2013 roku reforma Wspólnej Polityki Rolnej i następujące w 2015 roku w jej wyniku zmiany w przyznawaniu dopłat bezpośrednich miały na celu wyrównanie różnic w subsydiach otrzymywanych przez rolników w poszczególnych krajach członkowskich. W obecnej perspektywie budżetowej na lata 2014-2020 na WPR przeznaczono ponad 408 mld euro, co stanowi blisko 38 proc. całego unijnego budżetu. Jednak wydatki na rolnictwo stopniowo będą spadać i w 2020 roku mają być o 15 proc. niższe niż w 2013 roku. Według danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej - Państwowego Instytutu Badawczego (IERiGŻ-PIB) średnia unijna dopłata do hektara upraw wyniesie w 2015 roku ok. 240 euro za ha. W Polsce rolnicy dostaną średnio 207 euro za ha. W tej kwocie nie uwzględniono jednak płatności redystrybucyjnej, która przysługuje powyżej trzeciego hektara. W innych krajach dopłaty kształtują się na różnym poziomie: najwyższe są na Malcie (448 euro za ha), Cyprze (429 euro za ha), w Holandii (417 euro za ha), najniższe w Chorwacji (99 euro za ha), na Łotwie (109 euro za ha), czy Rumunii (122 euro za ha) - wskazuje Instytut. Polska należy do największych beneficjentów unijnej Wspólnej Polityki Rolnej - w perspektywie 2014-2020 na dopłaty bezpośrednie oraz Program Rozwoju Obszarów Wiejskich przeznaczono 32,1 mld euro. Więcej z kasy UE otrzymują tylko Francja (62,4 mld euro), Niemcy (43,8 mld euro), Hiszpania (42,4 mld euro) i Włochy (37,1 mld euro). Agencja zazwyczaj przyjmowała wnioski w podstawowym terminie do 15 maja. W tym roku z powodu dużej ilości zmian Komisja Europejska zgodziła się na wydłużenie terminu o miesiąc - do 15 czerwca. Pierwsi rolnicy dostali już wypłatę zaliczek płatności bezpośrednich i obszarowych. Stawki dopłat 2020 są wyższe dzięki wyższemu kursowi euro. W lipcu ostatecznie zakończył się czas na składanie wniosków o dopłaty bezpośrednie za 2020 rok. 1 października poznaliśmy projektowane stawki, jakie będą w tym roku obowiązywały dla jednolitej płatności obszarowej, za zazielenianie, do hodowanych zwierząt czy uprawianych roślin. Pod koniec września Europejski Bank Centralny publikuje kluczowy dla określenia stawek wskaźnik - kurs wymiany, po którym przeliczane będą płatności bezpośrednie za dany rok. To na początku jesieni powinniśmy dowiedzieć się, ile wyniosą stawki dopłat 2020. W poprzednim roku kurs wynosił 4,3782 zł za 1 EUR, był wyższy od tego w 2018 roku (wówczas 4,2774 zł za 1 EUR).Kurs wymiany w 2020 roku wynosi 4,5462 zł za 1 EUR i jest wyższy od ubiegłorocznego (4,3782 zł za 1 EUR), podało 1 października Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Całkowita kwota przeznaczona na płatności bezpośrednie za 2020 r. wyniesie 15,53 mld złotych (o ok. 303 mln zł więcej niż w 2019 r.).Stawki (projektowane) płatności bezpośrednich 2020:Jednolita płatność obszarowa 483,79 zł/ha Płatność za zazielenienie 323,85 zł/ha Płatność dla młodego rolnika 256,62 zł/ha Płatność dodatkowa 182,02 zł/ha Płatność do bydła 326,76 zł/szt. Płatność do krów 412,11 zł/szt. Płatność do owiec 111,12 zł/szt. Płatność do kóz 52,57 zł/szt. Płatność do roślin strączkowych na ziarno (do 75 ha) 724,38 zł/ha Płatność do roślin strączkowych na ziarno (powyżej 75 ha) 362,19 zł/ha Płatność do roślin pastewnych 468,05 zł/ha Płatność do chmielu 2 072,01 zł/ha Płatność do ziemniaków skrobiowych 1 128,24 zł/ha Płatność do buraków cukrowych 1 516,30 zł/ha Płatność do pomidorów 2 575,02 zł/ha Płatność do truskawek 1 204,72 zł/ha Płatność do lnu 492,28 zł/ha Płatność do konopi włóknistych 127,16 zł/ha Płatność do tytoniu - Virginia 3,11 zł/kg Płatność do tytoniu - pozostały tytoń 2,19 zł/kg Przypominamy stawki płatności bezpośrednich za 2019 rok:Jednolita płatność obszarowa 471,64 zł/ha Płatność za zazielenienie 316,54 zł/ha Płatność dla młodego rolnika 165,10 zł/ha Płatność dodatkowa 184,98 zł/ha Płatność do bydła 302,77 zł/szt. Płatność do krów 387,29 zł/szt. Płatność do owiec 104,08 zł/szt. Płatność do kóz 51,95 zł/szt. Płatność do roślin strączkowych na ziarno (do 75 ha) 765,80 zł/ha Płatność do roślin strączkowych na ziarno (powyżej 75 ha) 382,90 zł/ha Płatność do roślin pastewnych 463,71 zł/ha Płatność do chmielu 2 054,33 zł/ha Płatność do ziemniaków skrobiowych 1 110,09 zł/ha Płatność do buraków cukrowych 1 524,18 zł/ha Płatność do pomidorów 2 250,81 zł/ha Płatność do truskawek 1 136,95 zł/ha Płatność do lnu 569,14 zł/ha Płatność do konopi włóknistych 135,44 zł/ha Płatność do tytoniu - Virginia 3,28 zł/kg Płatność do tytoniu - pozostały tytoń 2,31 zł/kg Na przestrzeni lat zmniejszyła się liczba składanych wniosków. W 2005 roku było ich najwięcej - 1 483 628. W kolejnych latach: 2007 r. - 1 452 665; 2009 r. - 1 394 564; 2011 r. - 1 358 494. Potem spadki wyhamowały: 2016 r. - 1 351 065; 2019 r. - 1 317 zaliczek płatności bezpośrednich rozpoczęła się 16 października i potrwa do końca ofertyMateriały promocyjne partnera

średnia unijna dopłata do hektara