Tak naturalnie towarzyszy życiu dziecka, że po prostu nie można o nim zapomnieć. Jednak niewiele mówi się o tym, że mama czuje się, gdy jej dziecko płacze. Zobaczmy, dlaczego noworodek często płacze, czy konieczne jest wzięcie w ramionach płaczącego dziecka, jak przetrwać kolkę i odpowiedzieć na płacz u starszych dzieci.
Witam Panią. Bywa, że adaptacja dziecka do nowej sytuacji trwa dłużej. Czasem pierwsze dni, nawet tygodnie są względnie spokojne, wydaje się, że dziecko zaaklimatyzowało się w nowym miejscu, akceptuje je, dobrze się czuje, jest spokojne, a po nich nadchodzi kryzys i dziecko płacze, nie chce rozstawać się z mamą, budzi się w nocy.
Jednym z pierwszych objawów jest duszący kaszel. Zapalenie oskrzeli może być niebezpieczne, zwłaszcza u niemowlaka. Zapalenie oskrzeli u dziecka można podejrzewać, jeśli po kilku dniach przeziębienia pojawia się męczący kaszel oraz gorączka (czasem może nie wystąpić).
Jeśli ciągniesz na siłę swoją pociechę do przedszkola, co rano, nie oczekuj, że nagle zajdzie poprawa, dziecko zmieni swoje nastawienie i wszystkie problemy znikną. Każda tego typu reakcja jest dla ciebie sygnałem, na który musisz zareagować. Wbrew pozorom – nie zawsze płacz czy krzyk jest sygnałem, że wybrana placówka mu się
Płacz niemowlaka to jego główny sposób komunikowania się z otoczeniem, zwłaszcza wtedy, gdy dziecku coś dolega. Powody płaczu mogą być różne: od głodu i zmęczenia przez przebodźcowanie i potrzebę bliskości po problemy z brzuszkiem i ząbkowanie. Na większość rodzajów płaczu niemowlaka jest sposób.
melodi tangga nada gitar do re mi. W między czasie lepiej poznasz swoje dziecko. Zaś dziecko wraz z rozwojem, będzie wykazywało większą różnorodność sygnałów (lepsze wskazówki). Dziecko (noworodek) posiada ograniczone możliwości komunikacyjne. Dziecko zna świetny sposób wzywania pomocy – płacz. Zatem: jest dobrze (brak alarmu)jest źle – coś jest nie tak (PŁACZ) Photo by Hal Gatewood on UnsplashPłacz to wydatek energetyczny. To nie nikt nie płacze bez przyczyny! Zatem dlaczego dziecko płacze? Badania: Bla, bla bla.. Często powtarza się, że kobiety znacznie lepiej rozróżniają dlaczego dziecko płacze. Dlatego słyszymy: Kobiety są w stanie rozróżnić X rodzajów płaczu, podczas gdy mężczyźni tylko Y. STOP!!! Dlaczego? Powód jest prosty sposób płaczu to nie jedyna wskazówka!W większości sytuacji bardzo szybko sobie poradzisz drogą eliminacji! ALE To nie znaczy, że nie należy słuchać. Zanim podejmiesz akcję, zanim weźmiesz dziecko na ręce. Zastanów się z czego może wynikać płacz. Jaki to jest płacz? Eliminacja przyczyn zawsze zaczynasz od najbardziej prawdopodobnych! STOP Zanim cokolwiek zrobisz, zastanów się dlaczego dziecko płacze. Co się działo? Jak zachowuje się dziecko? W jaki sposób dziecko się rusza? Jaki to płacz? Spokojnie, dasz radę Gdyby rodzicielstwo było 'takie’ trudne, to nasz gatunek wymarłby. Spokojnie, dasz radę. Dziecko płacze bo jest głodne Wskazówka: Kiedy dziecko jadło? Jeśli dawno, to być może jest pomysłem jest stały plan dnia (opisałem dalej). Gdy dziecko jest małe, je częściej, gdy starsze – rzadziej. Pokarm – mleko – to również picie. Dlatego jeśli jest ciepło, dziecko może pić częściej. Photo by Krisjanis Mezulis on Unsplash Pułapka!Częste karmienie może prowadzić do nawyku podjadania. Zatem dziecko jednorazowo będzie jadło mniej, za to będzie dość często podjadało. Czytaj dalej: stały plan dnia, … Bąbelek – potrzeba beknęcia Wskazówka: Dziecko przed chwilą jadło? Rozpłakało się w trakcie? Być może zassało trochę powietrza i męczy je 'bąbelek’. Podniesiesz je do góry (ponosisz), odbije… Brawo – to takie proste. Można kontynuować karmienie albo .. Odbijanie nie jest regułą! Photo by Krisjanis Mezulis on Unsplash Mokra pieluszka Photo by Hal Gatewood on Unsplash Wskazówka: ’Dawno’ nie była jest na pompowana dziecko sikało, absorbent spuchł (z czasem rozpoznasz to wizualnie/na dotyk)Pasek wilgotności Często pieluchy jednorazowe mają pasek który zmienia kolor gdy pielucha jest 🙂 Bączek czy ..?Odchylisz pieluchę od strny nogi i już wisz. PS: W pierwszych miesiącach kupa nie pachnie, ani nie wygląda jak kupa dorosłego. Dziecko odżywia się tylko mlekiem. Kupa może miec miejsce raz na kilka dni (w końcu to dieta ubogo resztkowa). Zmęczenie – senne Wskazówka: Dziecko jest już długo aktywne. Może być już / „Szumisie” to twoi oznak zmęczenia, jak przeczekasz będzie oczyJest marudne Pułapka!Wspólne usypianie, usypianie przy cycku / przez bujanie, może sprawić, że dziecko nie będzie potrafiło samo zasnąć!Patrz niżej stały plan dnia. Czytaj dalej: stały plan dnia, technika podnieś połóż, … Dopiero gdy się wyciszy może zasnąć. Przytulić 🙂 Na rączki! Potrzeba kontaktu Wskazówka: Nic innego nie pomaga. Gdy bierzesz 'na ręce’ przestaje płakać. Gdy odkładasz może być zmęczone (chce spać).Miejsce w które odkładasz może być odłożeniu – czasem trzeba 'zagadać’ – odwrócić uwagę na dziecko chce się rozejrzeć. Na rękach ma lepszy widok. A w wózku/łóżeczku widzi tylko niebo/sufit. Być może możesz spęłnić tą potrzebę w inny sposób. Może to być okres przejsciowy / albo … przyzwyczajenie. Pamiętaj, że gdy nosisz na rękach, to by raz nosić na jednej, raz na drugiej (by uniknąć asymetrii).To znaczy, jeśli dziecko cały czas jest np. wykrzywione w lewo, to taka krzywizna może się utrwalić. Pułapka!Noszenie na rękach gdy tylko dziecko zapłacze – nie jest najlepszym pomysłem Czytaj dalej: stały plan dnia, technika podnieś połóż, … Inne? Drobnostka? Wskazówka: Co się działo chwilę wcześniej? Być może dziecku coś się wbija w plecy (jakiś twardy element)? A może guzik w twoim swetrze? A może włos owinał się wokół palca? Za zimno/za ciepło Photo by Osman Rana on Unsplash Dziecku może być zimno / za gorąco. Za zimno W przypadku ubrań dla noworodków przyjmuje się zasadę „N + 1” (to znaczy, dziecku zakładasz jedną dodatkową warstwę ubrania). Zimne kończyny? Za gorąco Warto sprawdzić czy dziecku nie poci się kark. Jeśli się poci – za gorąco. Kąpiel? Photo by bruce mars on Unsplash Przy kąpieli dziecko jest rozebrane. Wodę przygotowywujesz pewnie do temperatury 36-37oC. A dziecko płacze – czemu? Zanim dziecko zaczniesz kąpać, woda w międzyczasie trochę ostygnie (1-2oC). Na początku pewnie dziecko nie jest w pełni zanurzone. Mokra część ciała znacznie szybciej się wychładza. Eksperymentuj z temperaturą wody (u nas 39-40) się sprawdziła. W domku, w okresie zimowym prawdopodobnie przyda się piecyk (nagie dziecko, zimno -> będzie płacz). Za dużo / za mało bodźców Wskazówka: Dziecko leży od pewnego czasu i nic się nie tez być zmęczone 🙂 W takiej sytuacji lepiej utulić niż zagadywać! Dziecko może być po prostu znudzone. Etap rozwoju Problem z brzuszkiem / kolka (wcześniej) Kolką nazywamy stan w którym maluch płacze przez co najmniej 3 godziny dziennie, co najmniej 3 dni w tygodniu, co najmniej 3 dni z rzędu. Brzmi strasznie. Nawet gdy u Ciebie dziecko nie ma kolki, może się prężyć, puszczać bączki, stękać, puszczać bączki,.. To mogą być zaburzenia układu pokarmowego. Nadmierna ilość gazów etc. Dziecko nie ma jeszcze rozwinietego układu pokarmowego, ustabilizowanej flory bakteryjnej. U nas kolki nie było. enzym,espumisan na gazy,probiotyk rozwiązały sprawę. Po pewnym czasie zmniejszyliśmy ilość i wycofaliśmy. Gazy, rozwijajacy się układ pokarmowy. Ząbkowanie (później) W pewnym okresie rosną zęby. By wydostać muszą przebić się przez dziąsła.. To boli – dziecko płacze. U dziecka, już w 6 tygodniu życia płodowego (przed urodzeniem) już pojawiają się zęby, jednak są jeszcze niewykształcone i schowane pod dziąsłami. Wskazówka: dziecko intensywie się śliniwszstko wkłada do buzi (może to sugerować swędzenie dziąseł, gdzie pojawią się zęby, ale nie musi). Kiedy? Z reguły najpierw rosną dolne, potem górne. 4 – 6 miesiąc – dolne jedynki7 miesiąc – górne jedynki14 – 16 miesiąc – trzonowe15 – 24 miesiąc – kły21 – 31 miesiąc – drugie trzonowe Oczywiście, to terminy orientacyjne. Może się nawet zdażyć, że dziecu już urodzi się z zębem 🙂 Uff.. 31 miesiąc. Dodam tylko, że dzieci mają mniej zębów niż dorośli (20 zamiast 32). U dzieci Wzór zębowy siekacz kieł przedtrzonowy trzonowy20=21022102 U dorosłych Wzór zębowy siekacz kieł przedtrzonowy trzonowy32=21232123 Co jeszcze? Czasem po prostu nie wiesz.. kończą się pomysły. Pamietaj, że dziecko cały czas się rozwija. 'Niezadowolenie’ może być związane z danym etapem rozwoju/skokiem rozwojowym. Po burzy, jest ładna pogoda. Inne? Bodziec zewnętrzny Po szczepieniach można spodziewać się opuchlizny, podwyższonej temperatury etc. Producenici szczepionek opisują takie problemy jako częste (częsciej niż 1/10 dzieci). Gdy boli, trudno by dziecko było zadowolone. Nadal nie wiesz? Trzeba szukać.. Trik Przerwać pętlę Gdy dziecko zaczyna płakać. To płacz nakręca jeszcze bardziej płacz. Uruchamia się naturalne sprzężenie zwrotne. Dlatego warto czasem odwrócić uwagę dziecka, by zmienić na chwilę jego stan. Dzięki czemu można potem zagadać. Dziecko może płakać, mieć zamknięte oczy – u nas pomaga grzechotka (jest głośna). U dorosłych, gdy coś się dzieje, to zawsze warto zmienić warunki/środowisko by wybić z rytmu. Warto zmienić postawę korzystając z zasad biofeedbacku. W końcu wiele wskazuje że nasze emocje wpływają na ciało, a ciało na emocje. Widziałem wiele badań, najbardziej mnie rozbawiło badanie z ołówkiem. Gdy trzymasz ołówek w buzi, to twoje konciki ust muszą się unieść (a to już sugestia dla organizmu). Skojarzenie / Kotwica Można zbudować skojarzenie wewnętrznego spokoju i skojarzyć je z czymś. Osobiście przyzwyczaiłem syna do pewnej 'piosenki’/’historyjki’, którą nucę i ruchów. Gdy płacze, i wszystko inne zawodzi, to uruchamiam skojarzenie (nucę). Wtedy błyskawicznie się uspokaja i można działać dalej. Jak długo dziecko płacze? Rodzice / ludzie mają tendencję to przeceniania czasu płaczu. To znaczy gdy dziecko płacze chwilę (’według zegarka’), to rodzice mają wrażenie jakby dziecko długo płakało, jakby ta chwila się nie kończyła. Jak sobie radzić? Syczenie i poklepywanie („Cichosza”) How to Shush Pat a Baby to Stop Crying and Put Baby to Sleep (Baby Whisperer Tracy Hogg technique) O tej technice mówiła Tracy Hogg. Głaszczesz poklepujesz i syczysz (szyy…szyy…) Jednak trzeba odpowiednio dostosować poziom boźców (np. poklepywania) do stanu dziecka (zdenerwowane/już usypia). Gdy dziecko jest już senne, to nie chcesz je przestymulować (nadmiernie pobudzić)! Wiek: 0-3 miesiącemożna przedłużyć do 6 miesiąca życia Idea: Dziecko nie może skupić się na trzech bodźcach jednocześnie: poklepywanieszumpłacz Gdy dziecko się skupi to się uspokoi. Gdy się uspokoi, to można położyć. Jak USYPIAĆ NOWORODKA? Poklepywanie cicho-sza (0-3 miesiąca) – na czym polega? (wg Tracy Hogg) #12 Wskazówki: Trzeba trochę wyczucia. Głaszczesz i poklepujesz dzieckoGłaszcz dziecko i dostosuj poklepywanie do stanu dzieka (zdenerwowane/usypiające) Podnoszenie i klepanie po nodze pomaga rozluźnić całe jej ciało. Postaraj się wyjść z pokój, gdy tylko dziecko się uspokoi i przestanie płakać. Musisz być cierpliwy, na początku technika może zająć 10-15 minut, ale z czasem będzie zajmowało coraz mniej, aż w końcu dziecko nie będzie potrzebowało poklepywania! Stały plan dnia Badań na temat stresu i nieprzewidywalności było dużo. Ogólnie jeśli człowiek czy nawet mysz nie wie co go czeka. Nie jest pewny swojej sytuacji, to stresuje się bardziej. Dlatego uważam, że warto wprowadzić zalecenia Tracy Hogg – stały plan dnia. Uwaga: Stały plan dnia, zakłada przewidywalność – pewien rytułał. Jedzenie -> Zabawa -> Sen Wersja polska [Proste]: [P]osiłek [Ro]zrywka [S]en [Te]raz twój czas Wersja angielska [Easy]: [E]at .. [A]ctivity [S]leep [Y]our time Dzięki czemu dziecko wie co je czeka. Rodzic wie czego może oczekiwać dziecko. Dziecko ma pory kiedy je (dzięki czemu nie staje się podjadaczem). Widzałem się z kolerzanką, a jej syn w ciągu 2 h z 10 razy podjadał z cycka (Fajnie? Czy to dobry nawyk?). Warto unikać nawyku podjadania. Rytuał zakłada kolejność, a nie dokładną/precyzyjną godzinę!Rytuał to nie to samo co harmonogram. Więcej w książce Tracy ISBN: ; Gdzie kupić? Wybierz najlepszą ofertę, przy okazji wspierasz moją pracę :). Tehnika podnieś-połóż / Technika PP (Tracy Hogg) Jak USYPIAĆ 4, 5, 6- MIESIĘCZNE dziecko? Jak USYPIAĆ 6, 7, 8- MIESIĘCZNE dziecko? Jak USYPIAĆ 8, 12 – MIESIĘCZNE dziecko? Jak USYPIAĆ dziecko W ŁÓŻECZKU? Technika PP (etapy) wg Tracy Hogg Smoczek Smoczek – wiele osób jest przeciwna smoczkom. Jednak smoczek – jest lepszy niż palec. Gdy dziecko trzyma palca w buzi przez dłuższy okres czasu, to może to prowadzić do nieprawidłowego zgryzu. Smoczki są różne, nie tylko różnią się materiałem, ale również i kształtem. U nas sprawdził się tylko 'spłaszczony’. Wymyślnych kałczukowych, okrągłych – nie chce. Kołysanie Dzieci uwielbiają kołysanie. Pamiętaj jednak, że dziecko rośnie. To znaczy za jakiś czas kołysanie może być coraz trudniejsze, a dziecko może się przyzwyczaić. Szuuuuum Biały szum, to szum, który możesz znać ze starych telewizorów. Szum jest monotonny i dodatkowo 'ukrywa’ inne dźwięki. W dzień w 'szumie’ wszystkich innych dzwięków nakładających się łatwo ukryć różne dźwięki. W nocy, wystarczy że coś się gdzieś przewróci, i słychać to z daleka (niska głośność tła). Dużą popularnością cieszą się szumiące urządzenia. Niektórzy zabierają dziecko w podróż autem, po okolicy (bo dziecko np. zasypia w aucie), inni uruchamiają suszarkę lub inne urządzenie. Inni prościesz po prostu szumią. „Tszzzzzszszszszz….” (ale jest to męczące). Dlatego istnieje wiele aplikacji na telefon, które szumią za nas. Przykład aplikacji na jedynie typ monotonnego koniec aplikacja powoli się wycisza. UWAGA: Jeśli zdecydujesz się na telefon i zamierzasz położyć go przy dziecku, to: uważaj by dziecko w jakiś sposób nie zrobiło sobie dłuższej ekspozycji lepiej użyć trybu lotniczego (bez transmisji danych, bez połączenia z siecią) – na wszelki wypadek 🙂 Jeśli zdecydujesz się na Youtube, to lepiej pobrać nagranie. Przeprowadziłem kilka eksperymentów z wykorzystaniem mikrofal (GSM/LTE/WIFI/..), aktulanie w więcej niż połowie przypadków zaobserwowałem widoczny spadek siły u różnych osób w czasie ekspozycji na mikrofale. Dodam, że nie chodzi to o efekt cieplny (mikrofale -> podgrzanie wody), o którym zazwyczaj się mówi. Jednak próba badawcza do tej pory jest zbyt mała, eksperymenty mogły być obciążone. Zatem, to tylko obserwacja, która może być błędna. Oczywiście jeśli lubisz gadżety, to są! „Szumiś” / „Whisper bear” Dziewczyny kiedyś wymyśliły misia, który szumi. Naciskasz głowę misiowi i szumi (proste i wygodne). Miś emituje tylko tzw biały szum. Na youtube znajdziesz wiele szum nie musi być tym „najlepszym dźwiękiem”! Owijanie (noworodek) Noworodki lubią gdy jest im ciasno (dziecko w macicy również miało mało miejsca). Pozycje This Doctor Has A Secret Trick To Instantly Make a Baby Stop Crying
Pierwsze chwile spędzone z maluszkiem są dla rodziców szczęśliwe, ale również bardzo niepokojące. Często martwią się, słysząc płacz dziecka i nie mogąc odgadnąć jego powodu. Wyjaśniamy, na jakie sygnały powinni wówczas zwrócić dziecka jest jego pierwszą formą komunikowania się z otoczeniem. Malec, który nie potrafi jeszcze mówić, nie jest przecież w stanie werbalnie poinformować rodziców o swoim samopoczuciu. Przez łzy może sygnalizować poczucie dyskomfortu, ból lub daną potrzebę. W artykule wymieniamy sześć najczęstszych przyczyn płaczu niemowlęcia, które mogą być cenną wskazówką dla temperaturaCzęsto zdarza się, że dzieci płaczą, gdy jest im za zimno lub za gorące. Na początku wydawane przez nich odgłosy mogą przypominać marudzenie lub zadyszkę, by dopiero po chwili przemienić się w szloch. Rodzice powinni przyjrzeć się wówczas ciałku dziecka. Sprawdzić, czy jest rozgrzane i czy na policzkach wystąpiły rumieńce. Jeżeli kark malca jest ciepły i spocony warto zabrać kołderkę, albo zdjąć dodatkową warstwę ubrań. Paradoksalnie, do przegrzania często dochodzi w chłodne dni, gdy mamy i ojcowie chcą uchronić pociechę przed zimnem, nadmiernie ją otulając. Natomiast, gdy dziecku jest zimno, na jego rączkach możemy zauważyć gęsią skórę. Ponadto może mieć zimny nos i etap przez który musi przejść każde dziecko. Niestety, wyrzynanie się ząbków jest bardzo bolesne i może towarzyszyć mu nawet gorączka. Wówczas malec obficie się ślini, a chcąc sobie ulżyć, wkłada do buzi różne przedmioty. Żeby sprawdzić, czy dziecko ząbkuje, najlepiej zajrzeć mu do buzi i sprawdzić, czy jego dziąsła są rozpulchnione i czerwone. Zazwyczaj ząbkowanie zaczyna się koło 6. miesiąca życia, choć bywa, że jego objawy występują wcześniej. Chcąc ulżyć maluszkowi, rodzice mogą posmarować jego dziąsła specjalnym łagodzącym żelem, albo podać mu chłodny gryzak. W niektórych sytuacjach można także rozważyć podanie dziecku przeznaczonego dla niemowląt jedna z najczęstszych przyczyn płaczu u dzieci, którą szczególnie łatwo rozpoznać. Malec zaczyna najpierw pochlipywać i kwilić. Może również oblizywać wargi, mlaskać i wkładać rączki do buzi. Niemowlak zwykle płacze, gdy od ostatniego karmienia minęły około trzy godziny. Jeżeli po podaniu mleka płacz ustanie, to znak dla rodziców, że dobrze odczytali intencje swojej pociechy. Fot. Veronika Zelenina/ Brudna pieluszkaPrzez płacz dzieci alarmują także rodziców o dyskomforcie związanych z nieświeżą pieluszką. To obok głodu druga najczęstsza przyczyna, dla której niemowlęta zaczynają zalewać się łzami. Mamy i ojcowie powinni mieć jednak na uwadze, że nie wszystkim dzieciom w pierwszej chwili przeszkadza brudna pieluszka i należy często weryfikować, czy nie wymaga zmiany. W innym przypadku może podrażnić skórę dziecka, doprowadzając do bolesnych brzuszkoweCharakterystyczną dolegliwością dla niemowląt przed 5. miesiącem życia jest kolka jelitowa. Jeżeli płacz dziecka jest głośny i piskliwy, jego przyczyną może być silny ból. Rodzice powinni zwrócić uwagę na ciałko malca. To, czy jest sztywne i czy na jego twarzy pojawia się grymas. Kolkom często towarzyszy ulewanie się pokarmu oraz głośne gazy. Aby ulżyć maleństwu, można nosić je na rękach tak, by główka znajdowała się wyżej od reszty ciała. Pomocne bywają również masaże brzuszka oraz ogrzewanie go ciepłym ręcznikiem. Aby ulżyć dziecku, można także sięgnąć po przeznaczone dla niemowląt krople na wzdęcia, które rozbiją zalegające we wnętrzu jelit pęcherzyki gazu, umożliwiając ich łatwiejsze usuwanie z bliskościPłacz dziecka może być także sposobem na przywołanie rodzica i zakomunikowanie mu chęci przytulenia. Niemowlęta chcą widzieć swoich opiekunów, czuć ich zapach, ciepło oraz bicie serca. Brak zainteresowania może rozzłościć malca, ale jego gniew ustanie, gdy zostanie wzięty na ręce i ukolysany.
Jako młoda mama słyszę czasami opinie „nie noś, bo się przyzwyczai” albo „moje dziecko wymusza noszenie”. Nie powiem, w czarnych momentach sama mam podejrzenia, że moje dziecko ma radar odpoczywającej matki, bo często wołanie z łóżeczka słyszę dokładnie wtedy, kiedy położę się z książką i ciepłą kawą. Ale zawsze reaguję na płacz. Dlaczego? Mam swoje powody – jeden z serca i kilka z nauki. „Moje dziecko wymusza?” – NIE! – Argument z serca Wyobraź sobie, że leżysz sam. Nie bardzo wiesz, co się dzieje. Przynieśli cię do takiej skrzyni ze szczebelkami i położyli. Jest ci niewygodnie i nie masz się jak ruszyć zawinięty w jakimś kokonie. No to płaczesz. Jesteś totalnie zależny od dwóch wielkoludów. Stroją nad tobą dziwne miny ale nie wiedzą, że boli cię brzuch, bo wierciłeś się przy jedzeniu i nałykałeś powietrza. No to płaczesz. A wieczorem tyle obrazów przelatuje przez twoją głowę, tyle się wydarzyło od rana, boisz się zasnąć, bo jak się obudzisz, to przez chwilę nikogo nie będzie w pokoju. No to płaczesz. Rozumiesz? Totalna zależność. Wyobrażasz sobie jakie to musi być nieprzyjemne? Wczuj się w sytuację takiego dziecka. Płacz to na początku jego jedyny sposób rozmowy. Na twoim miejscu cieszyłabym się, że dziecko płacze. (Przez pierwsze tygodnie, wstając w nocy do płaczącego dziecka mimo wielkiego zmęczenia, uruchamiałam w sobie taką myśl „płacze to znaczy że żyje” i byłam wdzięczna za ten płacz:). Kiedyś przeczytałam, że w domu dziecka, nawet małe dzieci rzadko płaczą, bo nauczyły się, że i tak nikt nie zareaguje. „Moje dziecko wymusza?” – NIE! – Argumenty naukowe Pierwsze zmysły jakich używa dziecko to węch i dotyk, który stymuluje wydzielanie oksytocyny obniżającej stres, dlatego tak ważne jest przytulanie, głaskanie, fizyczna bliskość, bo one sprawiają, że dziecko ma więcej energii na poznawanie świata a nie walkę ze stresem, więc lepiej się rozwija. Wpływ dotyku na rozwój mózgu badał np. Harlow, o którym pisałam tutaj. Co ciekawe, rodzice też mogą uspokajać się od takiego przytulania (ba! ostatnio jeden z gości odwiedzający nas w domu stwierdził, że po godzinie przebywania z nami czuje się wyciszony:) Od pierwszych dni buduje się więź między dzieckiem a jego opiekunem i podstawowa komunikacja – dziecko krzyczy i ktoś reaguje, co buduje u dziecka poczucie bezpieczeństwa i skuteczności – krzyczę i ktoś przychodzi. Pisał o tym zarówno Erikson (patrz kryzys pierwszy w tym artykule) oraz Bowbly, wg którego przywiązanie do rodzica jest podstawą budowania związków i zaufania do innych ludźmi w późniejszym życiu. Są też inne korzyści. pisze o ciekawym badaniu: „dzieci, których matki w pierwszych tygodniach/miesiącach życia konsekwentnie i szybko reagowały na płacz, płakały zdecydowanie mniej i krócej w kolejnych miesiącach (…) co więcej te dziecięta na których płacze i kwilenia reagowano sprawnie i z czułością, szybciej nauczyły się komunikować z matką za pomocą innych niż płacz sposobów tj. za pomocą mimiki, gestów i wokalizacji w późniejszych miesiącach życia.” A zatem warto! Odsyłam Was do świetnych artykułów na ten temat tu i tu. Nadal myślisz „moje dziecko wymusza”? Jest jeszcze jeden dowód naukowy. Tak małe dziecko jeszcze nie ma pojęcia o tym, że inni mają swoje myśli i że one mogą być inne. Tak małe dziecko nie jest też zdolne do bycia złośliwym, choć czasami zrozpaczeni rodzice mówią, że dziecko robi coś „na złość”. Skąd to wiemy? Pomaga nam to zrozumieć tzw. teoria umysłu, którą psychologowie badają np. przy pomocy historyjek. Testują one rozumieniu, że „ktoś coś zrobił, ponieważ coś pomyślał”. Przykład? historyjka obrazkowa „Sally-Ann” wykorzystana po raz pierwszy w badaniach Wimmera Pemer w 1983 roku. Sally i Ann przebywają w tym samym pomieszczeniu. Sally chowa piłeczkę w swoim koszyczku i wychodzi z pokoju. Podczas jej nieobecności Ann przenosi piłeczkę do własnego pudełka. Dziecko jest pytane „gdzie Sally będzie szukała swojej piłeczki?”. Większość prawidłowo rozwijających się dzieci w wieku 4 lat jest w stanie poprawnie rozwiązać to zadanie. Dopiero w wieku 4 lat, więc maluch nie może sobie pomyśleć „mama chce wypić kawę, więc sobie popłaczę, bo przecież chcę być noszony!”:) A co jeśli się przyzwyczai? Do czego? Do bliskości? Do tego, że zawsze może mnie zawołać, jeśli coś się dzieje? Mam nadzieję, że się do tego przyzwyczai. Poza tym może nie uwierzycie ale w większości sytuacji ja lubię go nosić, czuć jak się we mnie wczepia ciepłymi ramionami jak małpka. I tak! Czasem mi się nie chce, oj jak mi się nie chce! Dziedzic waży już 7 kg, nie da się go nosić dłużej niż kilkanaście minut. Ale najczęściej chodzi o kontakt, o uwagę, o pobycie chwilę ze sobą. Czasem kładziemy się na łóżku i czytamy bajkę – coraz częściej chodzi o to żeby potarmosić mamę a nie pooglądać obrazki:) A ty? Jakie masz doświadczenie z noszeniem dziecka? Jeśli usłyszałeś od kogoś „moje dziecko wymusza” podeślij mu ten artykuł. A może znasz młodą zestresowaną płaczem dziecka mamę? *** Jeśli nie chcesz przegapić nowych wpisów, zapisz się do newslettera albo polub mój fanpage. Zdj. JV Garcia
Płacz dziecka jest jego narzędziem komunikacji. Jak więc rozpoznać jego potrzeby kiedy maluch nie płacze?Już od chwili narodzin dzieci zaczynają komunikować się z otoczeniem poprzez płacz. A więc jeśli Twoje dziecko nie płacze, być może zastanawiasz się czy wszystko jest w się maluszkiem, który nie komunikuje swoich potrzeb płaczem może stanowić dla rodziców poważne wyzwanie. Będzie Wam trudniej rozpoznać kiedy dziecko jest głodne, zmęczone, kiedy jest mu zimno, czy czegoś potrzebuje. Możecie martwić się tym, czy maluch jest zdrowy, czy może ma problemy ze słuchem albo porozumiewaniem się. Na pewno zadajecie sobie pytanie “Czy to normalne, że nasze dziecko nie płacze?”Płacz dziecka jest jego narzędziem komunikacji. Ale maluch z różnych powodów może go po prostu jeszcze nie Twoje dziecko nie płakało tuż po narodzinachMożesz myśleć, że każde dziecko płacze odruchowo lub po podaniu przez lekarza bodźca tuż po narodzinach. W rzeczywistości jednak jest to dzieci rodzonych naturalnie, proces przyjścia na świat wiąże się z ogromnym stresem. To przeżycie porodu powoduje napięcie. W konsekwencji, właśnie w wyniku takich intensywnych przeżyć, dzieci te płaczą odruchowo. Płacz z kolei rozpoczyna pracę układu mnóstwo dzieci rodzi się i nie płacze. Dzieje się tak po prostu dlatego, że wiele maluszków jest bardziej śpiących i spokojniejszych. Jeśli taka sytuacja ma miejsce, lekarz bądź inna osoba odbierająca poród dostarczy dziecku bodźców, które stymulują odruch płaczu. Płakanie oczyszcza bowiem drogi oddechowe dziecka, które tuż po narodzinach są wciąż pełne płynu które przyszły na świat w wyniku cesarskiego cięcia raczej ziewają niż płaczą. Natomiast brak jakiejkolwiek reakcji u dziecka może już być oznaką nieprawidłowości. Z tego powodu, należy dobrze przebadać dziecko aby wykluczyć problemy ze takich przypadkach, neurolog opracuje ocenę stanu dziecka w skal Apgar. Test ten oceni między innymi pięć aspektów: Napięcie mięśni Reakcja na bodźce Kolor skóry Puls na minutę Oddychanie Na podstawie wyników testu, zespół medyczny podejmie decyzje o tym, czy dziecku należy podać więc, jeśli słyszysz płacz dziecka tuż po porodzie, jest to dobry znak. Możesz je uspokoić kiedy położna poda Ci je na dziecko nie płacze? Kilka możliwych przyczynCzy to normalne że dziecko nigdy nie płacze? Nie martw się. Najważniejsze jest to, że wszystkie jego potrzeby są zaspokojone. Pamiętaj, ze każdy noworodek jest inny. Niektóre dzieci są głodne albo jest im zimno ale nie są w stanie wyrazić tego płaczem tak jak inne lekarz zapewnił Cię, że z dzieckiem jest wszystko w porządku, fakt że noworodek nie płacze oznacza najprawdopodobniej po prostu to, że jeszcze się tego uczy. W tym sensie, Ty ze swojej strony będziesz musiała nauczyć się rozpoznawania jego potrzeb na podstawie ruchów i że dziecko nie płacze nie oznacza też, że wszystko jest zawsze w porządku. Zwracaj baczną uwagę na jego zachowanie i pilnuj zaspokajania jego potrzeb. Na przykład, ustal harmonogram karmienia, drzemek i zmiany pieluszek na podstawie własnych obserwacji i rozpoznawania sygnałów mama, koniecznie musisz nauczyć się odczytywać i rozpoznawać potrzeby dziecka oraz zaspokajać je. Jeśli Twoje dziecko nie płacze, naucz się rozumieć inne sygnały które Ci przekazuje i odpowiadać zgodnie z rozpoznać, że dziecko jest głodnePłacz to zwykle dla dziecka ostatnia deska ratunku. Nawet kiedy maluch jest głodny od dłuższej chwili, płakać zacznie z reguły w ostateczności, nie od razu. Płacz jest więc dość gwałtownym sposobem na przekazanie opiekunom informacji o potrzebie karmienia. Jeśli Twoje dziecko nie płacze, możesz zaobserwować jego związane z jedzeniem potrzeby na podstawie następujących oznak: Dziecko odwraca główkę aby znaleźć pierś matki. Większość noworodków instynktownie szuka piersi matki aby się pożywić. Kiedy zauważysz takie zachowanie u swojego dziecka, będziesz mogła założyć, że jest ono głodne. Jeśli zauważysz, że dziecko się trzęsie lub jest wyjątkowo ruchliwe, może to oznaczać, że coś jest nie w porządku. Niekoniecznie musi tu chodzić o jedzenie. Może maluszek ma kolkę albo potrzebuje zmiany pieluszki. Kolejnym sposobem na rozpoznanie momentu, w którym dziecko jest głodne jest słuchanie odgłosów innych niż płacz. Zwróć uwagę na to, czy maleństwo nie ssie języka. Ten dźwięk przypomina ssanie sutka albo smoczka butelki. Jeżeli go usłyszysz, dziecko najprawdopodobniej jest głodne. Oznaki zmęczenia u dzieckaRównież zmęczenie można u dziecka przy odrobinie wprawy zaobserwować. Jeśli maluch ma napięte ciałko, wydaje się sparaliżowany, ma zaciśnięte piąstki i pociera oczy, na pewno jest zmęczony i chce spać. Noworodek może też często ziewać i nie być w stanie utrzymać otwartych oczu. To nieomylne oznaki przemęczenia i tego, że nadszedł czas na sen.“Jako mama, koniecznie musisz nauczyć się odczytywać i rozpoznawać potrzeby dziecka oraz zaspokajać je.”Jak rozpoznać moment zmiany pieluszkiNajlepszym wyznacznikiem jest tu oczywiście zapach. Jeśli od momentu wypróżnienia minęła dłuższa chwila, dziecko będzie niespokojne i będzie dawało oznaki tego, że coś jest nie w porządku. Natomiast w nocy dziecko natychmiast się obudzi. Obserwując je na pewno zobaczysz oznaki napięcia i Twoje dziecko nie płacze, przede wszystkim – nie martw się. Istnieją inne sposoby na rozpoznanie jego potrzeb. Obserwuj zachowanie i wyraz twarzy maleństwa. Jeżeli natomiast brak płaczu po dłuższym czasie wciąż Cię niepokoi, skonsultuj się z może Cię zainteresować ...
Pierwszym krokiem w celu zbadania sytuacji powinna być rozmowa telefoniczna – fot. Fotolia Wakacje i ferie zimowe to czas, gdy dzieci wyjeżdżają samodzielnie na zorganizowany wypoczynek. Wiele z nich robi to po raz pierwszy. Pomimo rodzicielskich obaw, dla większości dzieci taki wyjazd to czas wspaniałej zabawy i wielu pozytywnych wrażeń. Zdarza się jednak, że mimo wcześniejszych przygotowań, dziecko już drugiego dnia dzwoni płacząc i chce wracać do domu. Jak zareagować? Czy powinniśmy natychmiast spełniać jego życzenie? Nie ulegajcie panice! Poznajcie przyczynę Rozmawiając z dzieckiem oceńcie, czy powód nie jest zbyt błahy aby zabierać je z obozu: kłótnia z koleżanką lub kolegą, kasza na obiad, której nie lubi, zajęcia sportowe, których w domu ma zdecydowanie mniej, ale też brak elektroniki (tablet, telefon), obowiązek dostosowania się do planu dnia, obozowa dyscyplina… Zobacz też: Kevin sam na obozie. Czyli kilka słów o tym, jak spakować walizkę dziecka na zimowy wyjazd Dajcie dziecku czas! Pierwszy krok w celu zbadania sytuacji to rozmowa telefoniczna. Kiedy dziecko zadzwoni, pozwólcie mu się wyżalić, ale nie wzbudzajcie w nim dodatkowo ckliwych emocji. Nie skupiajcie się na omawianiu poczucia smutku i chęci powrotu. Starajcie się przekazać słowa otuchy, wsparcia, zachęcajcie do działania w czasie zajęć. Nie przedłużajcie rozmowy w nieskończoność. Lepiej umówić się na kolejny telefon za dwa dni pamiętając jednak, że zbyt częste rozmowy telefoniczne nie ułatwiają dziecku oswojenia się z nowymi warunkami. Porozmawiajcie z opiekunem Niezależnie od powodu jaki wywołał takie emocje, powiadomcie o sytuacji opiekuna. Relacja dziecka nie powinna stanowić jedynego źródła informacji. Jeśli rzeczywiście przyczyna nie jest poważna, dużo łatwiej będzie wam wspólnie zażegnać kryzys. Od opiekuna dowiecie się, czy dziecko ma taki nastrój przez cały dzień, czy tylko w przerwach między zajęciami lub wieczorem. Być może poinformuje was o jakiejś przykrej sytuacji, o której dziecko wstydzi się opowiedzieć przez telefon. Zobacz też: Rodzina aktywna fizycznie. Przestań się lenić! Odróżnijcie traumę od tęsknoty Jeśli nie wydarzyło się nic złego, dziecko bawi się dobrze, a smuci tylko między zajęciami, przed snem lub kiedy rozmawia z wami przez telefon, najprawdopodobniej przyczyną jest tęsknota. To naturalne uczucie świadczące o poprawnej więzi z najbliższymi. Zwykle po kilku dniach udaje się zapanować nad sytuacją i dziecko zaczyna funkcjonować jak pozostali, a na koniec wraca do domu z poczuciem sukcesu. Jeśli wszystko zawiedzie Jeżeli mimo wszelkich starań ze strony rodziców i opiekunów dziecko nadal ma kłopot z aklimatyzacją, zupełnie nie akceptuje warunków, zajęcia nie sprawiają mu radości i nie chce w nich uczestniczyć, płacze i upiera się przy powrocie, lepiej jest je zabrać do domu. Pamiętajcie, że wyjazd ma być przede wszystkim dobrą zabawą po której pozostaną wesołe wspomnienia, a nie tylko próbą samodzielności. Każde dziecko ma własny czas na wyfrunięcie spod skrzydeł rodziców i jest to związane z jego rozwojem emocjonalnym. Nie przyspieszajcie tego procesu na silę. Podejmując decyzję o pierwszym samodzielny wyjeździe dziecka, kierujcie się przede wszystkim zdrowym rozsądkiem. Absolwentka Wyższej Szkoły Trenerów Sportu, trener szermierki. Kilkukrotnie nagradzana przez Ministra Edukacji za osiągnięcia szkoleniowe w dziedzinie sportu i kultury fizycznej. Organizator wypoczynku dla dzieci i młodzieży wg autorskiego programu EduAkcja Sport Sztuka Rozwój. fot. Przeprowadzone badanie dowodzi, że długoterminowe posiadanie zwierząt domowych wiąże się z wolniejszym spadkiem zdolności poznawczych. Dowiedzmy się więcej. Zwierzęta a funkcje poznawcze Według wstępnych badań opublikowanych 23 lutego 2022 r., posiadanie zwierzaka takiego jak pies lub kot, zwłaszcza przez pięć lat lub dłużej, może wiązać się z wolniejszym spadkiem funkcji poznawczych u osób starszych. „Wcześniejsze badania sugerowały, że więź człowiek-zwierzę może mieć korzyści zdrowotne, takie jak obniżenie ciśnienia krwi i stres” – powiedziała autorka badania Tiffany Braley, „Nasze wyniki sugerują, że posiadanie zwierząt domowych może również chronić przed spadkiem funkcji poznawczych”. W badaniu przeanalizowano dane poznawcze pochodzące od 1369 starszych osób w wieku średnio 65 lat, które na początku badania miały normalne zdolności poznawcze. 53 proc. z nich posiadało zwierzęta domowe, a 32 proc. posiadało zwierzęta przez pięć lat lub dłużej. Spośród uczestników badania 88 proc. było rasy białej, 7 proc. rasy czarnej, 2 proc. było Latynosami, a 3 proc. było innego pochodzenia etnicznego lub rasy. Badacze wykorzystali dane pochodzące z Health and Retirement Study. W przeprowadzonym badaniu wykonano wiele testów poznawczych. Naukowcy wykorzystali te testy poznawcze do opracowania złożonego wyniku poznawczego dla każdej osoby, w zakresie od 0 do 27. Wynik złożony obejmował wspólne testy odejmowania, liczenia i przypominania słów. Następnie badacze wykorzystali złożone wyniki poznawcze uczestników i oszacowali powiązania między latami posiadania zwierząt domowych a funkcjami poznawczymi. Zobacz też: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie? Co się okazało? W ciągu sześciu lat wyniki poznawcze spadały u właścicieli zwierząt domowych w wolniejszym tempie. Różnica była najbardziej zauważalna wśród właścicieli długoterminowo posiadających zwierzęta. Biorąc pod uwagę inne czynniki, o których wiadomo, że wpływają na funkcje poznawcze, badanie wykazało, że długoterminowi właściciele zwierząt domowych mieli średnio złożony wynik poznawczy o 1,2 punktu wyższy w ciągu sześciu lat w porównaniu do właścicieli innych niż zwierzęta domowe. Naukowcy odkryli również, że korzyści poznawcze związane z dłuższym posiadaniem zwierząt domowych były silniejsze u dorosłych czarnoskórych, dorosłych z wyższym wykształceniem i mężczyzn. „Ponieważ stres może negatywnie wpływać na funkcje poznawcze, potencjalne skutki posiadania zwierząt domowych, które mogą buforować stres, stanowią prawdopodobną przyczynę naszych odkryć” – powiedział Braley. „Zwierzę towarzyszące może również zwiększyć aktywność fizyczną, co może korzystnie wpłynąć na zdrowie poznawcze.” Ograniczeniem badania było to, że długość posiadania zwierzęcia była oceniana tylko w jednym punkcie czasowym, więc informacje dotyczące ciągłego posiadania zwierzęcia były niedostępne. Źródło: Science Daily Zobacz też: Preferencje seksualne zmieniają się. Wpływ na to ma uczenie się? Najnowsze badania przeprowadzone przez Penn State wykazały, że u dzieci, które już od najmłodszych lat miały pozytywne, ciepłe i przepełnione miłością relacje ze swoimi rodzicami/opiekunami, ryzyko otyłości było mniejsze. Dowiedzmy się więcej. Co dowodzą badania? „Wiele dyskusji na temat otyłości u dzieci i innych zagrożeń dla zdrowia koncentruje się na identyfikacji i badaniu narażenia na ryzyko” – powiedziała Brandi Rollins, profesor ds. zdrowia biobehawioralnego. „W naszej analizie przyjęliśmy podejście oparte na sile. Odkryliśmy, że wspierająca rodzina i środowisko na wczesnym etapie życia dziecka, może przewyższać niektóre skumulowane czynniki ryzyka, z którymi mogą się zmierzyć dzieci”. Badanie „Rodzinne aktywa psychospołeczne, regulacja zachowania dzieci i otyłość” zostało opublikowane w czasopiśmie Pediatrics. W artykule Rollins i Lori Francis (profesor nadzwyczajny zdrowia biobehawioralnego), przeanalizowali dane pochodzące od ponad 1000 par matka-dziecko i odkryli, że wczesna ekspozycja dzieci na rodzinne aktywa psychospołeczne – w tym dobre środowisko domowe, ciepło emocjonalne ze strony matki i zdolność dziecka do samoregulacji – zmniejsza ryzyko rozwoju dziecięcej otyłości. Czynniki te działały ochronnie nawet wtedy, gdy dzieci były narażone na rodzinne ryzyko otyłości, w tym ubóstwo lub depresję matek. „Badania nad rodzicielstwem wykazały, że tego rodzaju aktywa rodzinne wpływają na zachowanie dzieci, sukces w nauce, karierę i – co nie jest zaskakujące – zdrowie” – powiedziała Rollins. „Istotne jest, że czynniki te chronią również przed otyłością u dzieci, ponieważ badane przez nas aktywa rodzinne w ogóle nie są związane z jedzeniem ani dietą. Pocieszająca jest świadomość, że zapewniając kochające, bezpieczne środowisko, możemy zmniejszyć ryzyko otyłości u dzieci”. Zobacz też: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie? Poważna otyłość Uważa się, że dzieci cierpią na otyłość, gdy ich wskaźnik masy ciała (BMI) jest wyższy niż u 95% innych dzieci w ich wieku i płci. Istnieje jednak duża zmienność BMI dzieci, które przekraczają próg otyłości. Uważa się, że dzieci, których BMI jest o 20% wyższe od progu otyłości, mają ciężką otyłość. Naukowcy odkryli, że dzieci, które miały wczesną ciężką otyłość, nie były narażone na większe ryzyko rodzinne niż dzieci, które nie były otyłe. Jednak dzieci z ciężką otyłością miały mniej miłości i wsparcia rodzinnego niż dzieci, które nie były otyłe lub wykazywały umiarkowany poziom otyłości. Potrzebne są dalsze badania, aby zrozumieć, które czynniki przyczyniają się do rozwoju ciężkiej otyłości, a które zmniejszają ryzyko. „Chociaż odkrycia dotyczące ciężkiej otyłości mogą wydawać się zniechęcające, dają pewną nadzieję” – wyjaśniła Rollins. „Niektóre czynniki ryzyka, takie jak ubóstwo gospodarstw domowych, mogą być bardzo trudne do zmiany. Z drugiej strony niektóre zachowania mogą być łatwiejsze do zbudowania. Ludzie mogą nauczyć się responsywnego rodzicielstwa. To zachęcające, że rodzicielstwo naprawdę ma znaczenie, że rodzina ma znaczenie”. Co mogą zrobić rodzice? Badanie to koncentrowało się na otyłości u dzieci, ale naukowcy stwierdzili, że rodzice mogą poprawić wiele wyników dla swoich dzieci, ucząc się umiejętności responsywnego rodzicielstwa. Znajomość umiejętności responsywnego rodzicielstwa może jednak nie prowadzić bezpośrednio do wdrożenia tych umiejętności w domu. „Nikt nie może przeczytać broszury o samochodach i nagle spodziewać się, że będzie nimi jeździć” – powiedział Rollins. „Prowadzenie pojazdu to umiejętność, która wymaga edukacji i praktyki. To samo dotyczy responsywnego rodzicielstwa” – powiedziała Rollins. „Pracownicy zdrowia publicznego, klinicyści i badacze muszą współpracować, aby pomóc rodzinom w rozwijaniu zasobów psychospołecznych, w tym reaktywnego rodzicielstwa i zorganizowanego środowiska domowego” – kontynuowała. „Może to poprawić wskaźniki otyłości u dzieci i inne ważne wyniki dotyczące jakości życia”. Źródło: Science Daily Zobacz też: Nadwaga i otyłość u dzieci to plaga współczesnych czasów? Zobacz, gdzie leży źródło problemu fot. Samica gupika wybierze partnera z czarnym czy z pomarańczowym ornamentem? To zależy od okoliczności, ale również od historii osobniczej. Preferencje dla cech partnerów mogą być nabywane w tzw. procesie uczenia asocjacyjnego, a więc związanego z wytwarzaniem pozytywnych skojarzeń. Kolorowe skrzydła samców motyli, oszałamiający ogon samców pawia, rajskich ptaków czy głuszca, przedziwne kolory na pysku samców mandryli… Jakie procesy doprowadziły do powstania takich nieoczywistych i czasem utrudniających życie cech? Dlaczego samice tych gatunków uważają takie nietypowe cechy za atrakcyjne? W wiedzy o tym, jak dochodzi do powstawania preferencji dotyczących niektórych cech partnerów, jest jeszcze sporo luk. Polska badaczka – Magdalena Herdegen-Radwan z Zakładu Ekologii Behawioralnej z Uniwersytetu Adama Mickiewicza postanowiła sprawdzić eksperymentalnie, czy można sztucznie wyuczyć samice preferowania jednych cech ornamentu samca wobec innych cech. Kluczem było wytworzenie pozytywnych skojarzeń. Zobacz też: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie? Uczenie się ma wpływ na seksualność Okazało się, że tzw. uczenie asocjacyjne rzeczywiście może odgrywać w tym rolę. Badania te rzucają nowe światło, chociażby na ewolucję ornamentów u zwierząt. Wyniki ukazały się w Proceedings of the Royal Society. Badania wskazują, że można sprawić, że samice gupika zaczną – w wyniku wytwarzania pozytywnych skojarzeń z kolorem – preferować samce z pomarańczowym ornamentem wobec samców z czarnym wzorem. Można bez trudu sprawić, że samice gupika zaczną – w wyniku wytwarzania pozytywnych skojarzeń z kolorem – preferować samce z pomarańczowym ornamentem wobec samców z czarnym wzorem. Podczas eksperymentu w czasie karmienia samic gupików wkładano zawsze z boku akwarium kartę jednego koloru – w jednej grupie pomarańczowego, w innej – czarnego. Kiedy zwierzęta po kilkunastu dniach już zaczęły kojarzyć dany kolor z pojawieniem się pokarmu, biolog przeprowadziła test: prezentowała po obu stronach akwarium dwa filmy z samcami gupika. Po jednej stronie wyświetlany był samiec z czarnym ornamentem na łuskach, po drugiej – ten sam film, tylko komputerowo zmanipulowany tak, że ornament na łuskach samca był pomarańczowy. Atrakcyjny ten, który kojarzy się z bogactwem jedzenia? O ile przed eksperymentem samice nie wykazywały żadnych preferencji wobec kolorów samców, o tyle po takim pozytywnym warunkowaniu samice warunkowane na kolor pomarańczowy zaczęły spędzać zdecydowanie więcej czasu przy ekranie z samcem z pomarańczowymi wzorami, niż samice z grupy warunkowanej na kolor czarny. Oznacza to, że uznają takiego samca za bardziej atrakcyjnego. Można więc sprawić, że samice gupika zaczną (w wyniku wytwarzania pozytywnych skojarzeń z kolorem) preferować samce z pomarańczowym ornamentem wobec samców z czarnym wzorem. W dalszej perspektywie mechanizm taki może prowadzić do rozprzestrzeniania się ornamentów o preferowanym kolorze wśród samców w populacji. Eksperyment potwierdził więc, że wyuczone preferencje mogą prowadzić do ewolucji tzw. cech epigamicznych, a więc ornamentów, które mogą kiedyś zwiększyć szanse na rozród. Te badania pokazują, że bardzo prosty mechanizm, jakim jest kojarzenie ze sobą bodźców, może w odpowiednich warunkach doprowadzić do pojawienia się pewnych cech, w tym przypadku preferencji samic, a te z kolei dać początek ewolucji ornamentów samców. – tłumaczy autorka badania. Źródło: Nauka w Polsce Zobacz też: Terapia ze zwierzętami w roli głównej – jak wpływają na zdrowie człowieka? Piotr Celej Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii.
dziecko płacze gdy nie jest na rękach